piątek, 20 maja 2016

Nie byłabym sobą gdybym nie zrobiła patchworku z prostej rzeczy.
Miał być zwykły, prosty woreczek na kosmetyki, uszyty z jednego kawałka, a wyszło jak wyszło :).




Za wypełnienie posłużył....... kot


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz